Wpis do KRS i domena to za mało. Dlaczego musisz zarejestrować znak towarowy?

Wpis do KRS i rejestracja domeny nie dają wyłącznego prawa do nazwy marki. KRS identyfikuje przedsiębiorcę, a domena pozwala korzystać z określonego adresu internetowego. Dopiero rejestracja znaku towarowego może zapewnić wyłączne używanie oznaczenia dla wskazanych towarów lub usług na wybranym terytorium.

Przepisy nie nakazują każdemu przedsiębiorcy rejestrowania znaku towarowego. Jeżeli jednak nazwa ma być trwałym składnikiem firmy, pod którym będą sprzedawane produkty, świadczone usługi i prowadzone kampanie reklamowe, brak rejestracji oznacza pozostawienie jednego z najważniejszych aktywów przedsiębiorstwa bez odpowiednio uporządkowanej ochrony.

Problem najczęściej ujawnia się dopiero wtedy, gdy firma odniesie sukces. Konkurent może rozpocząć używanie podobnej nazwy, były wspólnik może zgłosić oznaczenie na siebie, a właściciel wcześniejszego znaku może zażądać zmiany brandu, domeny, opakowań i reklam.

Czym różnią się KRS, domena i znak towarowy?

KRS, domena internetowa i znak towarowy służą do różnych celów. Wpisanie nazwy spółki do rejestru oraz zarejestrowanie wolnego adresu internetowego nie oznacza, że przedsiębiorca uzyskał monopol na używanie danego oznaczenia na rynku.

ElementCo zapewniaZakresNajważniejsze ograniczenie
Wpis do KRSUjawnienie podmiotu i jego danych w rejestrzeKonkretna spółka lub inna organizacjaNie daje prawa ochronnego na markę dla określonych produktów i usług
Domena internetowaMożliwość korzystania z konkretnego adresuJeden adres, np. nazwafirmy.plNie tworzy wyłącznego prawa do samej nazwy
Znak towarowyWyłączne prawo do używania oznaczenia w działalności zawodowej lub gospodarczejOkreślone towary, usługi i terytoriumOchrona zależy od treści zgłoszenia i wybranego zakresu

Krajowy Rejestr Sądowy działa na podstawie ustawy z dnia 20 sierpnia 1997 r. o Krajowym Rejestrze Sądowym. Rejestr służy między innymi ujawnianiu przedsiębiorców i informacji dotyczących ich działalności, ale nie jest rejestrem praw ochronnych na marki.

Znak towarowy podlega natomiast ustawie z dnia 30 czerwca 2000 r. – Prawo własności przemysłowej. Jego podstawową funkcją jest odróżnianie towarów lub usług jednego przedsiębiorstwa od towarów lub usług oferowanych przez inne podmioty.

Znak towarowy może mieć między innymi postać nazwy słownej, logo, rysunku, symbolu, formy przestrzennej, układu kolorystycznego albo dźwięku. W przypadku większości przedsiębiorców kluczowe znaczenie ma ochrona nazwy słownej, ponieważ może ona być używana w różnych wersjach graficznych.

Znak słowny a znak słowno-graficzny

Znak słowny obejmuje nazwę niezależnie od czcionki, koloru i sposobu zapisu graficznego. Jeżeli firma zmieni logo, ale zachowa nazwę, rejestracja znaku słownego nadal może zachować praktyczne znaczenie.

Znak słowno-graficzny chroni natomiast konkretną kompozycję, na przykład nazwę połączoną z symbolem, kolorami i określonym układem. Taka rejestracja jest przydatna, ale może być mniej elastyczna po gruntownej zmianie identyfikacji wizualnej.

W wielu przypadkach przedsiębiorcy decydują się więc na osobną ochronę nazwy słownej i najważniejszej wersji logo. Ostateczny wybór powinien zależeć od zdolności odróżniającej oznaczenia, dostępnego budżetu oraz sposobu, w jaki marka jest wykorzystywana na rynku.

Dlaczego wpis do KRS nie daje wyłącznego prawa do marki?

Wpis do KRS potwierdza, że określony podmiot został ujawniony w rejestrze przedsiębiorców. Nie oznacza jednak, że sąd rejestrowy udzielił temu podmiotowi prawa ochronnego na nazwę używaną do oznaczania produktów lub usług.

Sąd rejestrowy nie zastępuje Urzędu Patentowego Rzeczypospolitej Polskiej. Rejestracja spółki i rejestracja znaku towarowego są dwiema odrębnymi procedurami, mającymi inne cele, podstawy prawne i skutki.

Ustawa z dnia 23 kwietnia 1964 r. – Kodeks cywilny przewiduje ochronę firmy przedsiębiorcy, czyli nazwy, pod którą prowadzi on działalność. Firma powinna odróżniać się od firm innych przedsiębiorców działających na tym samym rynku i nie może wprowadzać odbiorców w błąd.

Ochrona firmy wynikająca z Kodeksu cywilnego nie jest jednak tym samym co prawo ochronne na znak towarowy. W sporze dotyczącym niezarejestrowanej nazwy przedsiębiorca może być zmuszony do wykazywania, od kiedy jej używał, na jakim obszarze działał, do jakich klientów kierował ofertę i czy oznaczenie było rzeczywiście rozpoznawalne.

W przypadku zarejestrowanego znaku podstawowe informacje wynikają z rejestru. Można ustalić, kto jest właścicielem prawa, od kiedy liczy się pierwszeństwo, jakie oznaczenie zostało objęte ochroną oraz jakich towarów i usług dotyczy rejestracja.

Nie oznacza to, że właściciel zarejestrowanego znaku zawsze automatycznie wygrywa każdy spór. Nadal trzeba ocenić zakres praw stron, podobieństwo oznaczeń, charakter produktów, terytorium działalności oraz możliwość wprowadzenia klientów w błąd.

Przykład: spółka z nazwą wpisaną do KRS

Pan Marek zakłada spółkę Nordiva sp. z o.o. Nazwa zostaje wpisana do KRS, przedsiębiorca kupuje domenę nordiva.pl, zamawia logo, opakowania i rozpoczyna kampanię reklamową.

Po kilku miesiącach otrzymuje wezwanie od przedsiębiorcy posiadającego wcześniejszy znak NORDIVA dla podobnych produktów. Pan Marek początkowo zakłada, że wpis spółki do KRS rozstrzyga sprawę na jego korzyść.

W rzeczywistości wpis do KRS nie eliminuje praw wynikających z wcześniejszego znaku towarowego. Jeżeli oznaczenia i produkty są podobne, dalsze używanie nazwy może prowadzić do sporu, konieczności wycofania opakowań oraz kosztownej zmiany całej identyfikacji marki.

Czy rejestracja domeny chroni nazwę firmy?

Rejestracja domeny nie daje wyłącznego prawa do słowa lub oznaczenia umieszczonego w adresie internetowym. Abonent domeny uzyskuje możliwość korzystania z konkretnego adresu na zasadach wynikających z umowy i regulaminu właściwego rejestru.

W przypadku domen z końcówką „.pl” Naukowa i Akademicka Sieć Komputerowa – Państwowy Instytut Badawczy nie bada przy zawieraniu umowy, czy dana nazwa narusza prawa innych osób. Zawarcie umowy dotyczącej domeny nie oznacza również przyznania abonentowi dodatkowych praw do samej nazwy.

Domena dostępna technicznie może zatem zawierać oznaczenie, do którego prawa posiada ktoś inny. Sam komunikat rejestratora, że adres jest wolny, nie stanowi prawnego potwierdzenia, że nazwa może być bezpiecznie używana w sklepie, reklamie lub na produktach.

Posiadanie adresu „dobryprojekt.pl” nie daje automatycznej wyłączności na:

  • nazwę DOBRY PROJEKT używaną poza domeną,
  • adresy dobryprojekt.com lub dobry-projekt.pl,
  • podobne nazwy profili społecznościowych,
  • nazwę aplikacji mobilnej,
  • logo zawierające ten sam zwrot,
  • podobne oznaczenia używane przez konkurencję.

Jeżeli używanie domeny narusza prawa osoby trzeciej, sprawa może trafić do sądu powszechnego albo właściwego sądu polubownego. Prawomocne orzeczenie stwierdzające naruszenie może stanowić podstawę do rozwiązania umowy z dotychczasowym abonentem domeny.

Domena jest więc ważnym narzędziem marketingowym i sprzedażowym, ale nie zastępuje ochrony marki. Bezpieczna strategia powinna obejmować zarówno właściwe domeny, jak i profile społecznościowe oraz znak towarowy zarejestrowany na odpowiedni podmiot.

Co daje rejestracja znaku towarowego?

Rejestracja znaku towarowego daje właścicielowi wyłączne prawo do używania oznaczenia w sposób zarobkowy lub zawodowy na określonym terytorium. W przypadku prawa udzielonego przez Urząd Patentowy RP ochrona jest skuteczna na obszarze Polski.

Zakres ochrony nie obejmuje jednak automatycznie każdej działalności i każdego produktu. Prawo jest związane z oznaczeniem przedstawionym w zgłoszeniu oraz wykazem towarów i usług, dla których znak został zarejestrowany.

W praktyce właściciel znaku może łatwiej wykazać, że posiada prawo do marki i sprzeciwić się używaniu oznaczeń naruszających jego wyłączność. Rejestracja może być wykorzystana między innymi w sporach z konkurentem, sprzedawcą podróbek, nieuczciwym byłym wspólnikiem lub osobą podszywającą się pod firmę w internecie.

Zarejestrowany znak ułatwia w szczególności:

  1. Żądanie zaprzestania naruszeń. Właściciel może domagać się, aby konkurent przestał używać oznaczenia naruszającego jego prawo.
  2. Usuwanie ofert i reklam. Dane z rejestru mogą być przedstawiane platformom handlowym, reklamowym i społecznościowym jako dowód posiadanego prawa.
  3. Dochodzenie roszczeń finansowych. W zależności od okoliczności można żądać między innymi wydania uzyskanych korzyści, a przy spełnieniu odpowiednich przesłanek również naprawienia szkody.
  4. Licencjonowanie marki. Właściciel może zezwolić innemu podmiotowi na korzystanie ze znaku na warunkach określonych w umowie.
  5. Sprzedaż prawa. Znak może zostać przeniesiony na inwestora, nabywcę firmy albo inny podmiot.
  6. Rozwój franczyzy. Jasno określone prawo do marki ułatwia budowę sieci działającej pod wspólnym oznaczeniem.
  7. Oznaczanie znaku symbolem ®. Symbol ten informuje, że oznaczenie zostało zarejestrowane.

Prawo ochronne na znak towarowy trwa 10 lat od daty zgłoszenia. Może być przedłużane na kolejne dziesięcioletnie okresy, jeżeli właściciel wniesie odpowiednią opłatę w wymaganym terminie.

Rejestracja może więc chronić markę przez cały okres funkcjonowania przedsiębiorstwa. Wymaga jednak aktywnego zarządzania, rzeczywistego używania oznaczenia, monitorowania nowych zgłoszeń i pilnowania terminów odnowienia prawa.

Przykład: były wspólnik zgłasza znak

Trzech wspólników tworzy aplikację FlowPilot. Nazwę wymyślają wspólnie, a koszty programowania, reklamy i identyfikacji wizualnej ponosi spółka.

Jeden ze wspólników zgłasza jednak znak na własne nazwisko. Nie informuje pozostałych osób, ponieważ uważa, że jako autor pomysłu może samodzielnie przejąć formalne prawo do nazwy.

Po konflikcie odchodzi ze spółki i zaczyna powoływać się na rejestrację. Firma musi analizować możliwość zakwestionowania prawa, zgromadzić korespondencję, umowy, faktury i dowody wskazujące, w jakich okolicznościach powstała marka.

Problem można było ograniczyć, zgłaszając znak od początku na spółkę albo podpisując umowę jasno określającą właściciela oznaczenia. Własność znaku powinna być uregulowana przed pojawieniem się konfliktu, a nie dopiero podczas sporu.

Jak przebiega rejestracja znaku towarowego?

Rejestracja znaku towarowego wymaga ustalenia właściciela prawa, rodzaju oznaczenia, wykazu towarów lub usług oraz terytorium ochrony. Samo wypełnienie formularza jest ostatnim etapem przygotowań, a nie ich początkiem.

1. Ustal, kto powinien być właścicielem

Właścicielem znaku może być osoba fizyczna albo osoba prawna, na przykład spółka z ograniczoną odpowiedzialnością. Wybór zgłaszającego powinien odpowiadać temu, kto finansuje rozwój marki, prowadzi sprzedaż i ma kontrolować oznaczenie.

Jeżeli marka ma należeć do spółki, zgłoszenie jej na prywatne nazwisko wspólnika może utrudnić sprzedaż przedsiębiorstwa, pozyskanie inwestora, udzielenie licencji albo rozliczenie wspólników po zakończeniu współpracy.

2. Wybierz znak słowny lub słowno-graficzny

Znak słowny jest zwykle bardziej elastyczny, ponieważ chroni nazwę niezależnie od jej aktualnej oprawy graficznej. Znak słowno-graficzny może natomiast pomóc zabezpieczyć charakterystyczne logo lub kompozycję.

Nie każda nazwa nadaje się jednak do zarejestrowania jako znak słowny. Oznaczenia opisowe, ogólne lub pozbawione zdolności odróżniającej mogą napotkać przeszkody rejestracji.

3. Sprawdź wcześniejsze znaki

Badanie dostępności powinno obejmować nie tylko identyczne nazwy, ale również oznaczenia podobne pod względem brzmienia, pisowni, wyglądu i znaczenia. Urząd Patentowy RP zaleca sprawdzanie baz znaków krajowych, unijnych i międzynarodowych wywołujących skutki w Polsce lub Unii Europejskiej.

Nie wystarczy wpisać nazwy do Google. Znak może nie być szeroko widoczny w internecie, a mimo to pozostawać zarejestrowany i stanowić przeszkodę dla późniejszego zgłoszenia.

4. Przygotuj wykaz towarów i usług

Znak towarowy zgłasza się dla określonych towarów lub usług uporządkowanych według Klasyfikacji nicejskiej. Klasyfikacja składa się z 34 klas towarowych i 11 klas usługowych.

Numer klasy nie jest jednak najważniejszy. O realnym zakresie ochrony decyduje przede wszystkim treść wykazu, dlatego powinien on odpowiadać rzeczywistej działalności oraz racjonalnym planom rozwoju przedsiębiorstwa.

Sklep z kosmetykami może potrzebować ochrony nie tylko dla samych kosmetyków, ale także dla usług ich sprzedaży. Firma technologiczna może natomiast oferować oprogramowanie, usługę dostępu do systemu, szkolenia i doradztwo pod jedną marką.

5. Wybierz terytorium ochrony

Zgłoszenie krajowe składa się do Urzędu Patentowego RP i obejmuje Polskę. Jeżeli przedsiębiorca prowadzi lub planuje działalność w kilku państwach Unii Europejskiej, może rozważyć zgłoszenie znaku towarowego Unii Europejskiej do EUIPO.

Znak unijny ma jednolity charakter i obejmuje obszar państw członkowskich. Jego zasady wynikają z Rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2017/1001 z dnia 14 czerwca 2017 r. w sprawie znaku towarowego Unii Europejskiej.

6. Złóż zgłoszenie i wnieś opłatę

Aktualna opłata za elektroniczne zgłoszenie krajowego znaku towarowego w jednej klasie wynosi 400 zł. Za każdą kolejną klasę pobierana jest opłata w wysokości 120 zł.

Po wydaniu decyzji warunkowej trzeba również wnieść opłatę za pierwszy dziesięcioletni okres ochrony. Aktualnie wynosi ona 400 zł za każdą klasę towarów lub usług.

Opłaty, terminy oraz zasady ich naliczania mogą ulegać zmianom. Przed zgłoszeniem należy sprawdzić aktualną tabelę opłat Urzędu Patentowego RP.

7. Poczekaj na badanie i publikację

Urząd sprawdza zgłoszenie pod względem formalnym oraz bada, czy nie występują bezwzględne przeszkody udzielenia ochrony. Problemem może być między innymi brak zdolności odróżniającej, opisowy charakter nazwy albo oznaczenie wprowadzające odbiorców w błąd.

Jeżeli nie zostaną stwierdzone przeszkody uniemożliwiające dalsze procedowanie, zgłoszenie zostaje opublikowane. Właściciele wcześniejszych praw mogą wówczas ocenić, czy nowy znak narusza ich interesy.

8. Reaguj na ewentualny sprzeciw

Sprzeciw wobec krajowego zgłoszenia należy wnieść w terminie trzech miesięcy od ogłoszenia o zgłoszeniu w Biuletynie Urzędu Patentowego. Termin nie podlega przywróceniu.

Jeżeli sprzeciw nie zostanie wniesiony, wpłynie po terminie albo zostanie oddalony, procedura może zakończyć się rejestracją znaku. Uznanie sprzeciwu za zasadny może natomiast doprowadzić do odmowy udzielenia prawa w całości lub części.

Rejestracja znaku towarowego w Polsce czy w Unii?

Wybór terytorium powinien odpowiadać rzeczywistemu rynkowi działalności oraz planom rozwoju firmy. Nie zawsze najszersza rejestracja jest najlepsza, podobnie jak nie zawsze ochrona ograniczona do Polski będzie wystarczająca.

Znak krajowy może być odpowiedni, gdy:

  • przedsiębiorca działa przede wszystkim w Polsce,
  • nie planuje szybkiej ekspansji zagranicznej,
  • chce ograniczyć początkowe koszty,
  • kolizje w innych państwach utrudniałyby rejestrację unijną,
  • marka ma charakter lokalny lub regionalny.

Znak Unii Europejskiej może być korzystny, gdy:

  • sklep prowadzi sprzedaż do kilku państw członkowskich,
  • aplikacja jest dostępna dla klientów w całej Unii,
  • firma rozwija międzynarodową sieć dystrybucji,
  • marka ma być licencjonowana partnerom zagranicznym,
  • przedsiębiorca planuje wejście na kolejne rynki unijne.

Podstawowa opłata za elektroniczne zgłoszenie unijnego znaku towarowego w jednej klasie wynosi aktualnie 850 euro. Druga klasa kosztuje dodatkowo 50 euro, a każda klasa od trzeciej – 150 euro.

Wysokość opłat może się zmienić, dlatego przed dokonaniem zgłoszenia trzeba sprawdzić aktualne dane EUIPO. Należy też pamiętać, że szersze terytorium oznacza większą liczbę wcześniejszych praw, które mogą wejść w kolizję z planowanym znakiem.

Typowe błędy przy ochronie nazwy firmy

Najczęstsze błędy przy ochronie nazwy firmy wynikają z przekonania, że samo rozpoczęcie działalności wystarczy do uzyskania wyłączności na markę. Przedsiębiorca zakłada spółkę, rejestruje domenę, wystawia faktury i prowadzi profile w mediach społecznościowych, dlatego zakłada, że nikt inny nie może już posługiwać się podobnym oznaczeniem.

Takie dokumenty mogą potwierdzać, że firma używała określonej nazwy w obrocie. Nie zastępują jednak prawa ochronnego na znak towarowy, które wskazuje właściciela oznaczenia, zakres chronionych towarów i usług oraz terytorium ochrony.

Brak rejestracji może sprawić, że dochodzenie praw będzie dłuższe, bardziej kosztowne i uzależnione od przedstawienia wielu dowodów. Przedsiębiorca może być zmuszony do wykazywania, kiedy rozpoczął używanie nazwy, jak duży rynek obsługiwał i czy klienci rzeczywiście kojarzyli oznaczenie z jego firmą.

Rejestrowanie marki dopiero po otrzymaniu wezwania

Jednym z najpoważniejszych błędów jest zainteresowanie się rejestracją znaku dopiero po otrzymaniu wezwania do zaprzestania używania nazwy. Na tym etapie przedsiębiorca często ma już gotową stronę internetową, opakowania, reklamy, materiały drukowane, oznakowanie lokalu oraz profile w serwisach społecznościowych.

Późniejsze zgłoszenie znaku nie usuwa automatycznie wcześniejszych praw konkurenta. Jeżeli inny podmiot posiada wcześniejsze prawo do identycznego lub podobnego oznaczenia, może sprzeciwić się rejestracji albo wystąpić z żądaniami dotyczącymi dalszego używania nazwy.

Zmiana marki po kilku latach działalności oznacza nie tylko koszt zaprojektowania nowego logo. Konieczna może być również zmiana domeny, adresów e-mail, opakowań, wizytówek, szyldów, materiałów reklamowych, regulaminów oraz nazw kont na platformach sprzedażowych.

Bezpieczniejszym rozwiązaniem jest zbadanie dostępności oznaczenia przed rozpoczęciem intensywnej promocji. Zgłoszenie znaku powinno poprzedzać zamówienie większej partii opakowań, kampanię reklamową, wejście do sieci handlowej lub uruchomienie działalności franczyzowej.

Ochrona wyłącznie logo

Przedsiębiorcy często zgłaszają wyłącznie znak słowno-graficzny, czyli nazwę zapisaną konkretną czcionką, w określonym kolorze i połączoną z symbolem graficznym. Takie prawo może być przydatne, ale jego przedmiotem jest konkretna kompozycja przedstawiona w zgłoszeniu.

Problem pojawia się po rebrandingu. Jeżeli firma zmieni krój pisma, symbol, kolorystykę albo układ logo, dotychczasowa rejestracja może nie odpowiadać już aktualnemu sposobowi używania marki.

Nazwa słowna zwykle pozostaje niezmienna znacznie dłużej niż logo. Z tego powodu w wielu przypadkach podstawą ochrony powinien być znak słowny, obejmujący samo oznaczenie niezależnie od używanej czcionki i kolorystyki.

Nie oznacza to, że logo nie powinno być rejestrowane. Najczęściej pełniejszą ochronę daje odpowiednio zaplanowany zestaw praw obejmujący nazwę słowną oraz najważniejszą wersję znaku graficznego.

Zgłoszenie znaku na niewłaściwą osobę

Znak towarowy powinien należeć do podmiotu, który ma faktycznie kontrolować markę. Tymczasem w wielu firmach oznaczenie jest zgłaszane na prywatne nazwisko wspólnika, członka zarządu, pracownika albo osoby, która zajmowała się formalnościami przy rozpoczęciu działalności.

Sam fakt, że zgłaszający jest prezesem lub większościowym wspólnikiem, nie oznacza, że prawo automatycznie należy do spółki. Majątek osoby fizycznej i majątek spółki są odrębne, dlatego znak zarejestrowany prywatnie może stać się źródłem poważnego konfliktu.

Ryzyko ujawnia się zwłaszcza wtedy, gdy wspólnik odchodzi z firmy, dochodzi do sporu właścicielskiego albo przedsiębiorstwo ma zostać sprzedane inwestorowi. Może się wówczas okazać, że nabywca przejmuje działalność, klientów i stronę internetową, ale nie otrzymuje prawa do najważniejszej nazwy.

Podobny problem występuje, gdy znak zostanie zgłoszony przez agencję reklamową, projektanta albo zewnętrznego wykonawcę. Prawo powinno zostać od początku przypisane właściwemu podmiotowi lub objęte prawidłową umową przeniesienia albo licencji.

Brak badania podobnych oznaczeń

Wpisanie nazwy do wyszukiwarki internetowej nie jest pełnym badaniem dostępności znaku. Brak identycznej firmy na pierwszej stronie wyników nie oznacza jeszcze, że oznaczenie można bezpiecznie zarejestrować i używać.

Kolizję może powodować nie tylko identyczna nazwa, lecz również oznaczenie podobne fonetycznie, wizualnie albo znaczeniowo. Różnica jednej litery, dodatkowy człon opisowy czy zmieniona końcówka wyrazu nie zawsze wystarczą, aby wyeliminować ryzyko pomyłki.

Znaczenie ma również zakres działalności obu przedsiębiorców. Dwie podobne nazwy mogą funkcjonować na odległych rynkach, ale ryzyko sporu rośnie, gdy strony oferują zbliżone towary lub usługi, kierują ofertę do tych samych klientów i korzystają z podobnych kanałów sprzedaży.

Badanie powinno obejmować rejestry znaków krajowych, unijnych i międzynarodowych wywołujących skutki na danym terytorium. Trzeba analizować nie tylko identyczne wyniki, lecz również wcześniejsze oznaczenia podobne z punktu widzenia przeciętnego odbiorcy.

Nieprawidłowy wykaz towarów i usług

Prawo do znaku nie chroni nazwy w oderwaniu od działalności przedsiębiorcy. Zakres ochrony jest związany z towarami i usługami wskazanymi w zgłoszeniu, dlatego przygotowanie wykazu wymaga uwzględnienia rzeczywistego modelu biznesowego oraz rozsądnie planowanego rozwoju firmy.

Zbyt wąski wykaz może pozostawić ważną część działalności bez odpowiedniej ochrony. Przykładowo przedsiębiorca rejestrujący markę dla własnych produktów może pominąć usługi sprzedaży internetowej, szkolenia, aplikację mobilną lub serwis świadczony pod tą samą nazwą.

Zbyt szeroki wykaz również nie zawsze jest korzystny. Może zwiększyć koszty zgłoszenia, ryzyko sprzeciwu oraz liczbę wcześniejszych znaków, z którymi trzeba porównać planowane oznaczenie.

Błędem jest także ograniczanie analizy wyłącznie do numerów klas. O rzeczywistym zakresie prawa decyduje treść wykazu, dlatego znaki znajdujące się w tej samej klasie nie zawsze muszą ze sobą kolidować, a towary lub usługi przypisane do różnych klas mogą być niekiedy uznane za podobne.

Brak monitoringu nowych zgłoszeń

Uzyskanie świadectwa ochronnego nie kończy procesu zabezpieczania marki. Właściciel znaku powinien regularnie obserwować nowe zgłoszenia, aby odpowiednio wcześnie wychwycić oznaczenia identyczne lub niebezpiecznie podobne.

Urząd Patentowy RP nie rozstrzyga za właściciela każdego możliwego konfliktu z wcześniejszym znakiem. To uprawniony powinien ocenić, czy późniejsze zgłoszenie zagraża jego marce, i w razie potrzeby podjąć działania w przewidzianym terminie.

Brak monitoringu może doprowadzić do przegapienia trzymiesięcznego terminu na wniesienie sprzeciwu wobec zgłoszenia krajowego. Po jego upływie zakwestionowanie późniejszego prawa może nadal być rozważane, ale zwykle wymaga zastosowania innych procedur.

Monitoring powinien obejmować nie tylko identyczną pisownię marki. Należy zwracać uwagę również na podobne brzmienie, zamianę liter, dodawanie członów opisowych, zbliżone logo oraz zgłoszenia dotyczące powiązanych towarów i usług.

Brak dowodów rzeczywistego używania znaku

Sama rejestracja nie oznacza, że dokumenty dotyczące używania marki można wyrzucić. Przedsiębiorca powinien systematycznie gromadzić materiały pokazujące, gdzie, kiedy i dla jakich towarów lub usług posługiwał się oznaczeniem.

Przydatne mogą być faktury, katalogi, opakowania, etykiety, reklamy, dokumenty handlowe, umowy z dystrybutorami oraz archiwalne wersje sklepu internetowego. Dowody powinny pozwalać powiązać znak z konkretną ofertą, okresem i terytorium działalności.

Niedatowane zrzuty ekranu, same projekty logo albo pliki graficzne zapisane na komputerze mogą nie wystarczyć. Nie pokazują bowiem, czy oznaczenie było rzeczywiście używane wobec klientów, czy pozostawało jedynie niewdrożonym projektem.

Systematyczne archiwizowanie materiałów jest szczególnie ważne w razie sprzeciwu, postępowania dotyczącego prawa albo sporu z konkurentem. Dobrze uporządkowane dowody pozwalają szybciej wykazać skalę i ciągłość używania marki.

Kiedy najlepiej zarejestrować znak towarowy?

Najbezpieczniej rozpocząć badanie nazwy przed uruchomieniem działalności pod nową marką. Rejestracja znaku towarowego powinna być rozważona jeszcze przed poniesieniem znacznych kosztów na reklamę, opakowania, stronę internetową i oznakowanie lokalu.

Dobrym momentem na analizę ochrony jest:

  • wybór nazwy nowej firmy lub produktu,
  • rozpoczęcie projektowania logo,
  • przygotowanie sklepu internetowego,
  • wejście na platformy sprzedażowe,
  • uruchomienie kampanii reklamowej,
  • rozpoczęcie eksportu,
  • pozyskanie inwestora,
  • budowa sieci franczyzowej,
  • zawarcie umowy z dystrybutorem,
  • zmiana formy prawnej przedsiębiorstwa.

Nie zawsze trzeba czekać na rozpoczęcie sprzedaży. Wcześniejsze zgłoszenie może ograniczyć ryzyko, że pomiędzy wyborem nazwy a właściwym startem biznesu ktoś inny uzyska wcześniejsze pierwszeństwo.

Przed zgłoszeniem należy jednak sprawdzić, czy oznaczenie ma odpowiednią zdolność odróżniającą i czy nie koliduje z wcześniejszymi prawami. Samo szybkie wysłanie formularza bez badania może prowadzić do sprzeciwu, odmowy albo późniejszego sporu.

Wpis do KRS i zakup domeny są ważnymi elementami uruchamiania działalności, ale nie zastępują prawa do marki. Rejestracja znaku towarowego powinna być poprzedzona analizą w bazach Urzędu Patentowego RP, EUIPO i właściwych rejestrach międzynarodowych; tekst ma charakter informacyjny, nie stanowi porady prawnej, a indywidualną sprawę należy skonsultować z prawnikiem, rzecznikiem patentowym lub właściwym organem.

Nie. Wpis do KRS ujawnia nazwę przedsiębiorcy, ale nie tworzy automatycznie prawa ochronnego na znak towarowy dla określonych produktów lub usług.

 

rzecznik patentowy Włodzimierz Gałązkiewicz
Autor

rzecznik patentowy Włodzimierz Gałązkiewicz

polski i europejski rzecznik patentowy

w zawodzie od 2002 r. · 24 lata doświadczeniazweryfikowany profil

Polski i europejski rzecznik patentowy, wpisany na listę UPRP w 2002 r. Założyciel THINKPAT; zajmuje się ochroną wynalazków, znaków towarowych i wzorów oraz reprezentacją przed UPRP, EPO, EUIPO i UPC.

Obszary wiedzy
patenty na wynalazkiznaki towarowewzory użytkowewzory przemysłowestrategia ochrony IPsprawy sporne IPopisy patentowebadania stanu techniki+4 więcej
Profil autora →
Data publikacji: